Liczne projekty przygotowane z okazji Olimpiady mogą nie dojść do realizacji ponieważ polscy fachowcy wracają do rodzinnego kraju – podaje The Times. Problem jest tym większy, że nie ma na tylu wykształconych Brytyjczyków, żeby zastąpić Polaków.

Organizacje Olimpic Delivery Authority, The London Developmment Agency (LDA) oraz inne partnerskie muszą wydać aż £20 milionów, czyli 23 proc. budżetu szkoleniowego, na dokształcenie brytyjskiej siły roboczej. – Wielka Brytania stała się zbyt zależna imigrantów. Teraz oni uciekają do innych krajów, a my zostajemy z niczym – powiedział Iain Macdonald z Electrical Contractor’s Association.

Organizacje zaangażowane w przygotowanie Londynu do Olimpiady w 2012 roku wyłożą fundusze na wyszkolenie 1,500 elektryków. Z samego Londynu ma być ich ok. 140.
Kevin Marshall, przewodniczący Summit Skills wie, że Polaków zastępują inni emigranci. – Przyjeżdżają inni, ale nie są tak dobrze wyszkoleni jak Polacy – uważa Marshall.

Rzecznik LDA zapowiedział, że w ciągu następnych czterech lat powstanie jeszcze 4000 miejsc szkoleniowych dla budowniczych Olimpiady w 2012 roku. Dodał również, że inwestycje te mają znaczenie nie tylko w kontekście organizacji Igrzysk, ale także przyszłości Londynu.

www.mojawyspa.co.uk

Anna Chodacka


Zobacz również oferty pracy w naszym serwisie!